wtorek, 5 lutego 2008

pierwszy

siostrze


były siostrami na specjalne okazje, gdy burze
i gromy przetaczały zbrojenia. nad lasem
jak nad głęboką misą, mężczyzna przenosił góry
i zarzucał garści. nasiona, piasek, ściółka;

nie usypiesz z tego chleba, codziennego
snu i pór roku. urodzą się
wilki. dziecko, owinięte w ręcznik

niesione przez kuchnię - spójrz, to twój ocean
niespokojny, czeka cię rejs. głębiej
zostaną skrawki uścisków i tembr głosu
sprzed ery wysokich drabin, pękniętych żeber.


teraz masz czas. scalanie imion i sprawdzanie
szalup. nie oglądaj się za siebie.

Brak komentarzy: