wstąp w drzewa - łaszą się
garściami. po cichu, dzikie grusze
i niesforne jabłonki. kiedyś ich młode gałęzie
jak piąstki wnuków gubiły się we włosach,
oplatały szyje. dzieliłeś więc czas
na owijanie resztkami szmat, podcinałeś
słowa, gdy niepewność; tłumaczenie świata:
pszczoła, Kasiu, jest jak człowiek.
atakuje, gdy skrzywdzisz
teraz zdarza się mylić, zmieniać
twarz i imię na prawdziwe. czasem
czuć strach.
babcia miała alergię. trzeba uważać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz